Aktualności

Z ŻYCIA (NOWICJACKIEGO) WZIĘTE

3 października 2017

Święta wrześniowe

Wyruszyliśmy z Gdyni we wtorek po obiedzie. Po drodze do Kalisza natknęliśmy się na Lubraniec. Wiedząc, że tam narodził się...
Czytaj więcej
25 września 2017

Introdukcja

Krzysztof i Andrzej, Miłosz i Mateusz, Przemysław i Sebastian, Maciej i Łukasz, Michał i Wojciech, Rafał i Tomasz, Karol i...
Czytaj więcej
2 września 2017

Śluby

Sześciu naszych współbraci – Filip, Bartłomiej, Mateusz, Krzysztof, Sebastian i Łukasz – złożyło pierwsze śluby i przyrzekło żyć w Towarzystwie....
Czytaj więcej
1 września 2017

W drodze

„Niewielu się poprawia dzięki chorobie: tak i ci, którzy wiele pielgrzymują, rzadko się uświęcają” Takie słowa można przeczytać w „O...
Czytaj więcej
1 września 2017

Nowicjat w chmurach

Okres wakacyjny rozpoczęliśmy końcem czerwca. Niektórzy wyjechali na tygodniową wizytę w domu, inni do pracy w zakrystiach, jeszcze inni zostali...
Czytaj więcej
26 czerwca 2017

Zjazd nowicjatów

Wspominałem poprzednio, że wkrótce po spotkaniu rodziców wyruszyliśmy do Splitu. Nie była to zwykła wycieczka, ale zjazd trzech nowicjatów Europy...
Czytaj więcej
23 czerwca 2017

Rowerowy podbój Helu

Wczoraj, tj. 22.06 pełni energii i zapału po szczegółowym opracowaniu trasy przez Dominika, który na czas rekolekcji II-go roku zastępował...
Czytaj więcej
20 czerwca 2017

Spotkanie Rodziców

Początkiem czerwca przyjechali do nowicjatu nasi rodzice. Spotkanie trwało tylko trzy dni, ale z jego powodu ożyło całe kolegium. Rozpoczęliśmy...
Czytaj więcej
13 maja 2017

Willa: Dwie Wieże

Nasza kolejna willa miała rewers i awers. Grupa miłośników jednośladów pojechała na wycieczkę rowerową w stronę pewnej wieży (można obejrzeć...
Czytaj więcej

NASI PRZEŁOŻENI

OUR SUPERIORS

o. Piotr
o. Piotr

Magister

Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie.
(Ps 127, 1)

o. Andrzej
o. Andrzej

Socjusz

Znaleźliśmy...
(J 1, 41)

NOWICJUSZE I ROKU

FIRST YEAR NOVICES

Maciek
Maciek

(...)Królestwo Niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je.
(Mt 11, 12b)

Andrzej
Andrzej

I usłyszałem głos Pana mówiącego:
«Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?»
Odpowiedziałem: «Oto ja, poślij mnie!»
(Iz 6, 8)

Seba
Seba

Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.
(1 P 5, 7)

Michał
Michał

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
(J 15, 13)

Łukasz
Łukasz

Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to więc waszązasługą, lecz darem Boga.(...) Jesteśmy Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów, które Bóg dla nas przygotował,(...)``
(Ef 2, 8-10)

Wojtek
Wojtek

Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś
(J 17, 11)

Przemek
Przemek

Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z Jego wolą.
(Flp 2, 13)

Mateusz
Mateusz

Uciśnionego On ratuje przez ucisk, cierpieniem otwiera mu uszy.
I ciebie On chce wybawić z nieszczęść, przed tobą jest dal, nie cieśnina i stół opływający tłuszczem
(Hi 36, 15-16)

Krzychu
Krzychu

Tak więc pragnienie Mądrości wiedzie do Królestwa
(Mdr 6, 20)

Tomek
Tomek

Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą, by cię chronić - wyrocznia Pana.
(Jr 1, 8)

Paweł
Paweł

Jakąż przeto mam zapłatę?
(1 Kor 9, 18a)

Mariusz
Mariusz

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.
(1 Kor 6, 12)

Karol
Karol

Jezus spojrzał na niego z miłością i powiedział mu: ``(...)idź, sprzedaj, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. A potem pójdź ze Mną``
(Mk 10, 21)

Anatolii
Anatolii

Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę.
(J 10, 9)

Miłosz
Miłosz

Ja byłam przy Nim mistrzynią,
rozkoszą Jego dzień po dniu,
cały czas igrając przed Nim, (...)
(Prz 8, 30)

Rafał
Rafał

Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć.
(Łk 9, 58)

NOWICJUSZE II ROKU

SECOND YEAR NOVICES

Filip
Filip

Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę. Bądź więc gorliwy i nawróć się!

(Ap 3, 19)

Karol
Karol

Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać.
(Łk 17, 10b)

Dominik
Dominik

Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły, biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą.
(Iz 40, 31)

Piotrek
Piotrek

Nie każdy, który Mi mówi: 'Panie, Panie!', wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.
(Mt 7, 21)

Tomek
Tomek

Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść, ujarzmiłeś mnie i przemogłeś
(Jr 20, 7a)

Łukasz
Łukasz

Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
(Mt 16, 26)

Krzysiek
Krzysiek

'Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskającej ku życiu wiecznemu'.
(J 4, 13b-14)

Jan
Jan

Lecz Pan mi powiedział: 'Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali'
(2 Kor, 12, 9)

Paweł
Paweł

Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych.
(2 Kor, 4, 7)

etapy formacji

Nowicjat jest przede wszystkim miejscem formacji. Tutaj przygotowujemy się do życia zakonnego przez pełne dwa lata, a także poznajemy Towarzystwo Jezusowe, do którego zostaliśmy przyjęci (a w tym czasie zakon poznaje nas...) Dni w nowicjacie różnią się się od siebie, ma on także dynamicznie zmieniające się etapy. Wszystkie wydarzenia, próby, spotkania i wyjazdy dają dopiero pełny obraz tego, jak wygląda zakonne raczkowanie. Gdyby zebrać tą całą nowicjacką mieszankę, ten istny kocioł doświadczeń, w całość – wychodzi na to, że nowicjat to czas próbowania. I ze strony nowicjusza, i ze strony zakonu. I tak właśnie zakon nazywa te doświadczenia, z którymi w okresie nowicjatu spotyka się młody zakonnik – próbami, a okres ich trwania – probacją. W życiu jezuity są trzy probacje. Dwie z nich mają miejsce właśnie w okresie zakonnego dojrzewania.

Kandydatura

To pierwsza próba dla nowicjusza. Trwa zwykle około miesiąca i kończy się uroczystym przyjęciem do grona nowicjuszy – introdukcją. W czasie kandydatury raczkujący zakonnik przygląda się Towarzystwu, a Towarzystwo jemu.

wielkie rekolekcje

Najważniejsza z prób. Wyjątkowy czas, poświęcony wyłącznie Bogu. Czas prawdziwej odnowy, rozeznania, oczyszczenia i przemiany. Szkoła bycia jezuitą, a jednocześnie czas rozeznawania powołania.

próba szpitalna

Bezinteresowna posługa chorym ma nas nauczyć jak stawać się sługą na wzór Jezusa. To miesiąc, który stawia nas wobec nowych wyzwań – życia Ewangelią w konkrecie ludzkiego cierpienia.

próba katechetyczna

Jak to jest być jezuitą pracującym na konkretnej placówce w Polsce? Właśnie tego mamy doświadczyć podczas tej próby. Jest ona także sposobem na zmierzenie się ze szkolną katechezą.

próba pielgrzymia

Próba zaufania Bogu. Bez pieniędzy, telefonu, ustalonych noclegów, idziemy w nieznane. Stajemy się pielgrzymami na wzór św. Ignacego, który wędrował do Boga „sam i na piechotę”.

apostolaty

„Pomoc duszom” – to był cel św Ignacego. Nowicjat jest czasem pustyni i modlitwy ale także spotkania z człowiekiem, któremu chcemy zanieść Chrystusa.

Kandydatura

Nowicjat jest przede wszystkim miejscem formacji. Tutaj przygotowujemy się do życia zakonnego przez pełne dwa lata, a także poznajemy Towarzystwo Jezusowe, do którego zostaliśmy przyjęci (a w tym czasie zakon poznaje nas...) Dni w nowicjacie różnią się się od siebie, ma on także dynamicznie zmieniające się etapy. Wszystkie wydarzenia, próby, spotkania i wyjazdy dają dopiero pełny obraz tego, jak wygląda zakonne raczkowanie. Gdyby zebrać tą całą nowicjacką mieszankę, ten istny kocioł doświadczeń, w całość – wychodzi na to, że nowicjat to czas próbowania. I ze strony nowicjusza, i ze strony zakonu. I tak właśnie zakon nazywa te doświadczenia, z którymi w okresie nowicjatu spotyka się młody zakonnik – próbami, a okres ich trwania – probacją. W życiu jezuity są trzy probacje. Dwie z nich mają miejsce właśnie w okresie zakonnego dojrzewania. Pierwszą próbą jest kandydatura. To okres pierwszej probacji w Towarzystwie Jezusowym. W momencie przyjazdu do gdyńskiego kolegium i przekroczeniu jego progu z torbami pełnymi ciuchów, nowoprzyjęty staje się kandydatem. W tym okresie, pod przewodnictwem Anioła (jednego z nowicjuszy, już nie pierwszego, a jeszcze nie drugiego roku) kandydat uczy się poruszania się po kolegium, przyswaja sobie obowiązujące zasady, wdraża się w plan dnia, oswaja się z nowicjackim rytmem i rozpoczyna swoją przygodę życia, którą jest bycie towarzyszem Jezusa. Kandydatura, po około miesiącu, kończy się obrzędem introdukcji, który wieńczy pierwszą probację, a rozpoczyna drugą. Kandydat staje się nowicjuszem pierwszego roku. W tym czasie nowicjusze pierwszego roku, automatycznie „wskakują” na drugi rok formacji.

Wielkie rekolekcje

Kolejną, właściwie najważniejszą z prób, po przyjęciu do Towarzystwa, można określić miesięczne rekolekcje – Ćwiczenia duchowne św. Ignacego z Loyoli, naszego założyciela i ojca. Te rekolekcje w żargonie ignacjańskim, nazywają się Wielkimi Rekolekcjami. To czas wyjątkowy, poświęcony wyłącznie Bogu. Czas prawdziwej odnowy, rozeznania, oczyszczenia i przemiany, w którym przyjmujemy postawę skierowaną ku Stwórcy, wszelką miłość ku stworzeniom, uzależniając od Jego miłości.

Próba szpitalna

Tuż po Wielkich Rekolekcjach ruszamy służyć ludziom chorym przez posługę wolontariusza w szpitalu. Próba ta jest niesamowita w swojej nieprzewidywalności. Tutaj poznaje się inny świat, który zaskakuje, z jednej strony bezradnością, a z drugiej zaufaniem, którego nie da się streścić ani opowiedzieć. Szpital to miejsce leczenia ciała, które w ogromnej części zahacza o ducha. Jezus, który uzdrawia, mniejszy nacisk kładzie na zdrowie cielesne – najważniejsze dla Niego jest zdrowie duchowe człowieka. I tutaj łączy się te dwie rzeczy. Dwójkami idziemy na różne oddziały, by tam służyć i świadczyć swoją służbą.

Próba katechetyczna

Pierwszą próbą, która czeka nowicjusza drugiego roku, jest tzw. próba katechetyczno-wspólnotowa. Tak więc nowicjusze wyjeżdżają po dwóch do naszych domów, by w tamtejszej wspólnocie żyć, mieszkać i pracować. Od starszych współbraci uczymy się naszego sposobu postępowania, codziennego życia w aktywnej wspólnocie i pracy, i to konkretnej. Zadaniem nowicjuszy jest tym razem bycie nauczycielem w szkole – katechetą z prawdziwego zdarzenia. Uczymy w szkole, jednocześnie ucząc samego siebie.

Próba pielgrzymia

Następna próba drugiego rocznika, to około tygodniowa pielgrzymka, o tzw. „żebraczym chlebie”, czyli: bez pieniędzy, bez ustalonych noclegów, ogólnie „bez”, nie przyznając się nawet to bycia raczkującym zakonnikiem. W drogę wybiera się jako prawdziwy pielgrzym, zdając się tylko na Opatrzność i ludzką życzliwość. Potrzeba tutaj konkretnej ufności Bogu. Żeby po drodze można było świadczyć o miłości braterskiej, wybieramy się w drogę po dwóch. A jeśli ktoś jeszcze wymaganej w tej próbie ufności Bogu w sobie nie ma, tutaj ją nabędzie.

apostolaty

Tak jak całe Towarzystwo Jezusowe, tak i nasza formacja, nastawiona jest na apostolstwo – to jest, byśmy na większą chwałę Bożą pomagali duszom, jakie tylko spotkamy w ciągu naszego życia. I dlatego rozwijamy zarówno swój kontakt z Dobrym Ojcem oraz uczymy się, jak dopomagać innym w nawiązywaniu tego kontaktu. Stąd na drugim roku dochodzi zaangażowanie kościelne lub zakonne o charakterze duszpasterskim. Na drugim roku nowicjatu stałym elementem formacji są apostolaty: posługa duszpasterska wśród ministrantów, dziecięcej wspólnoty parafialnej, młodzieżowej Wspólnoty Magis, harcerzy Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej, w domu opieki społecznej, domu dziecka, szkole specjalnej i innych.

Jezuici na świecie

16700
Jezuitów
112
Krajów
83
Prowincji
230
Świętych i błogosławionych

magazyn nowicjacki Carissimus

PRZECZYTAJ NAJNOWSZY NUMER NOWICJACKIEGO PERIODYKU

Carissimus

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Email Kontaktowy

[email protected]

Duszpasterstwo powołaniowe

powolania.jezuici.pl

Nowicjat Towarzystwa Jezusowego
ul. Tatrzańska 35
81-313 Gdynia


Bank Citi Handlowy 03 1030 0019 0109 8533 0002 9896
Created by: Filip Bęben
Designed by: Łukasz Sośniak
Top