Wiosna na białym koniu

  • AUTHOR: wujekbula
  • 13 maja 2017
Image17
Wiosna na białym koniu

Jak to trafnie ujął o. Edmund, w tym roku wiosna przyjechała do nas na białym koniu… Na zdjęciach możecie zobaczyć jak w Gdyni wyglądał 10 maja. Doświadczenie było raczej z gatunku ekstremalnych, zwłaszcza że za nami było już wiele ciepłych i pogodnych dni. Najbardziej nerwowym momentem dnia był obiad. Zerkaliśmy z niepokojem na o. Ministra, pytając się w duchu czy nie przyjdzie nam tego dnia odśnieżać… Obawiając się, że nieszczęście może się powtórzyć, postanowiłem dowiedzieć się więcej o tym wypaczeniu meteorologicznym i zajrzałem na sławną stronę www.meteo.pl, prowadzoną przez niezawodnych studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Okazało się, że wypaczenie wcale nie było wypaczeniem, ale zjawiskiem jak najbardziej normalnym. – Niebywałe! – powiedziałem do siebie i czytałem dalej: „Okres majowego ochłodzenia wynika z napływu z północy czy północnego wschodu arktycznych mas powietrza, takie napływy występują też w marcu i kwietniu, ale majowy łączy się z ruszeniem wiosennej wegetacji i dłuższe przymrozki powodować mogą istotne szkody w uprawach. Widać jednak, że najbliższy tydzień przyniesie nam pogodę pełnej wiosny i natura szybko nadrobi straty.” Uff!! Odetchnąłem z ulgą myśląc o losie naszej ulubionej magnolii, rosnącej w okolicach refektarza. Jest jeszcze nadzieja, że kwiatek ocaleje. Pozdrawiam, wasz Wujek Buła :p

13 maja 2017, 08:15

0 comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top